- Jamalka
- News
- 0 polubienia
- 10 odsłon
- 0 Komentarzy

Olej RSO – co to jest, czym różni się od CBD i dlaczego tyle się o nim mówi?
RSO, czyli Rick Simpson Oil, to jeden z tych produktów konopnych, wokół których przez lata narosło mnóstwo historii, opinii i kontrowersji. Jedni nazywają go olejem RSO, inni olejem THC, jeszcze inni mylą go ze zwykłym olejkiem CBD. Tymczasem są to zupełnie różne produkty.
RSO zrobiło się głośne przede wszystkim za sprawą Ricka Simpsona – Kanadyjczyka, który zaczął publicznie opowiadać o własnych doświadczeniach ze skoncentrowanym ekstraktem z konopi. Z czasem jego nazwisko stało się właściwie nazwą samego produktu.
Czym więc naprawdę jest RSO? Czy zawiera THC? Czy RSO i CBD to to samo? Skąd wzięły się historie o jego zastosowaniu przy nowotworach i jak wygląda kwestia legalności w Polsce? Spróbujmy to uporządkować bez cudownych obietnic i bez internetowych mitów.
Spis treści
Co to jest olej RSO?
RSO to skrót od Rick Simpson Oil. Pod tą nazwą kryje się skoncentrowany ekstrakt z konopi, który kojarzony jest przede wszystkim z wysoką zawartością kannabinoidów – w tym THC.
I tutaj od razu pojawia się pierwsza ważna rzecz: określenie „olej RSO” może być trochę mylące.
Nie jest to bowiem olej taki jak oliwa z oliwek, olej słonecznikowy czy spożywczy olej z nasion konopi. RSO jest gęstym ekstraktem otrzymywanym z materiału roślinnego konopi.
Ze względu na wysokie stężenie składników pochodzących z konopi RSO może być bardzo mocnym produktem. Nie należy więc wrzucać go do jednego worka z popularnymi olejkami CBD dostępnymi w sprzedaży.
Kim jest Rick Simpson i skąd wzięła się nazwa RSO?
Nazwa pochodzi od Ricka Simpsona, Kanadyjczyka, który spopularyzował stosowanie mocno skoncentrowanego ekstraktu z konopi.
Simpson opisywał publicznie własne doświadczenia z konopiami, a następnie zaczął promować przygotowywany przez siebie ekstrakt. To właśnie od jego imienia i nazwiska powstała nazwa Rick Simpson Oil – RSO.
Z czasem określenie zaczęło żyć własnym życiem. Dzisiaj RSO często używane jest jako ogólna nazwa dla bardzo skoncentrowanych ekstraktów konopnych o charakterystyce zbliżonej do produktu opisywanego przez Simpsona.
Jak wygląda olej RSO?
Jeżeli ktoś wyobraża sobie przezroczysty olejek w buteleczce z pipetą, może być mocno zaskoczony.
RSO zazwyczaj jest bardzo gęste, ciemne i przypomina bardziej lepką pastę lub żywicę niż klasyczny olej.
Kolor może być ciemnobrązowy, niemal czarny albo ciemnozielony. Wynika to między innymi z dużej koncentracji substancji wyekstrahowanych z materiału roślinnego.
To kolejna różnica między RSO a typowym olejkiem CBD, który zazwyczaj jest znacznie bardziej płynny.
Czy RSO zawiera THC?
Klasyczne RSO jest kojarzone właśnie z wysoką zawartością THC. To zasadnicza różnica pomiędzy nim a wieloma legalnie sprzedawanymi produktami konopnymi o śladowej zawartości THC.
THC, czyli tetrahydrokannabinol, jest jednym z najlepiej poznanych kannabinoidów występujących w konopiach. To właśnie on odpowiada przede wszystkim za psychoaktywne działanie marihuany.
RSO może zawierać również inne związki naturalnie obecne w konopiach, w tym pozostałe kannabinoidy i terpeny. Dokładny skład zależy jednak od materiału, z którego powstał ekstrakt.
Olej RSO a olejek CBD – czy to jest to samo?
Nie. I jest to chyba najważniejsza rzecz do zapamiętania z całego artykułu.
RSO i popularny olejek CBD mogą pochodzić z konopi, ale ich skład i właściwości mogą być zupełnie inne.
Typowy olejek CBD jest produktem zawierającym przede wszystkim kannabidiol (CBD), który nie wywołuje charakterystycznego dla THC odurzenia.
RSO kojarzone jest natomiast z wysoką koncentracją THC i dlatego może wykazywać silne działanie psychoaktywne.
Nie powinno się więc używać określeń „RSO” i „olejek CBD” zamiennie.
RSO a zwykły olej konopny – jeszcze większa różnica
Jest jeszcze jeden produkt, który często powoduje zamieszanie: spożywczy olej konopny.
To już zupełnie inna historia.
Olej konopny dostępny jako produkt spożywczy otrzymywany jest z nasion konopi. Używa się go w kuchni podobnie jak innych olejów roślinnych – między innymi do sałatek, dressingów czy gotowych potraw.
RSO jest natomiast ekstraktem otrzymywanym z materiału roślinnego bogatego w kannabinoidy.
Najprościej można więc zapamiętać:
- olej z nasion konopi – produkt spożywczy,
- olejek CBD – produkt zawierający przede wszystkim CBD,
- RSO – skoncentrowany ekstrakt kojarzony przede wszystkim z wysoką zawartością THC.
Dlaczego RSO może działać psychoaktywnie?
Odpowiedź jest dość prosta: ze względu na THC.
THC oddziałuje na układ endokannabinoidowy człowieka, w tym na receptory CB1 znajdujące się między innymi w ośrodkowym układzie nerwowym.
Przy wysokiej koncentracji THC działanie może być zdecydowanie bardziej intensywne niż w przypadku produktów zawierających jedynie niewielkie ilości tego kannabinoidu.
THC może również powodować działania niepożądane – między innymi zaburzenia koncentracji i koordynacji, zawroty głowy, przyspieszenie akcji serca, senność, niepokój czy dezorientację. Reakcja zależy od osoby, dawki oraz wielu innych czynników.
RSO a rak – skąd wzięła się ta historia?
To właśnie ten temat sprawił, że o RSO usłyszało tak wiele osób.
Rick Simpson twierdził, że stosował przygotowany przez siebie ekstrakt między innymi w związku ze zmianami skórnymi, które uważał za nowotworowe. Jego historia zaczęła być później masowo powielana w internecie.
Z czasem pojawiły się znacznie dalej idące stwierdzenia, według których RSO miałoby „leczyć raka”.
I właśnie tutaj trzeba bardzo wyraźnie oddzielić osobiste historie od dowodów medycznych.
Nie ma podstaw, żeby przedstawiać RSO jako udowodnione lekarstwo na raka. Opowieść jednej osoby, nawet bardzo popularna, nie zastępuje kontrolowanych badań klinicznych.
RSO i nowotwory – co właściwie mówią badania?
Kannabinoidy od lat interesują naukowców. Prowadzone są badania dotyczące ich wpływu na różne procesy zachodzące w organizmie, w tym badania laboratoryjne dotyczące komórek nowotworowych.
To jednak nie oznacza automatycznie, że skoncentrowany ekstrakt RSO jest skutecznym sposobem leczenia nowotworów u ludzi.
Badanie przeprowadzone na komórkach w laboratorium, badanie na zwierzętach i badanie kliniczne prowadzone na pacjentach to zupełnie różne poziomy dowodów.
Na dziś RSO nie powinno być przedstawiane jako zamiennik leczenia onkologicznego. Osoba chorująca na nowotwór nie powinna rezygnować z terapii zaleconej przez lekarza na rzecz niesprawdzonego preparatu znalezionego w internecie.
Co innego zastosowanie niektórych kannabinoidów w medycynie. Konopie i kannabinoidy są badane oraz wykorzystywane w określonych sytuacjach medycznych, między innymi w leczeniu niektórych objawów. Nie jest to jednak równoznaczne z twierdzeniem, że RSO „leczy raka”.
RSO, THC i medyczna marihuana – też nie są tym samym
RSO bywa również wrzucane do jednego worka z medyczną marihuaną. To kolejne uproszczenie.
Medyczna marihuana funkcjonuje w ramach systemu leczenia i podlega określonym wymaganiom dotyczącym jakości, obrotu oraz przepisywania pacjentom.
Produkt przygotowany samodzielnie lub kupiony z niepewnego źródła nie staje się automatycznie „medyczny” tylko dlatego, że zawiera THC lub inne kannabinoidy.
Ma to duże znaczenie również ze względu na możliwość określenia rzeczywistego składu produktu. W przypadku niekontrolowanego ekstraktu użytkownik może nie wiedzieć, jaka jest faktyczna zawartość THC, CBD oraz innych substancji.
Czy RSO jest legalne w Polsce?
W tym miejscu trzeba ponownie odróżnić RSO od zwykłego oleju z nasion konopi czy produktów o dopuszczonym składzie.
RSO zawierające wysokie stężenie THC nie jest w Polsce zwykłym, swobodnie dostępnym olejkiem konopnym. THC oraz wyciągi z konopi innych niż włókniste podlegają przepisom dotyczącym substancji kontrolowanych.
Polskie prawo przewiduje możliwość medycznego wykorzystania ziela oraz określonych wyciągów z konopi innych niż włókniste w ramach systemu farmaceutycznego. Nie oznacza to jednak legalności samodzielnego wytwarzania lub posiadania dowolnego ekstraktu THC poza tym systemem.
Dlatego oferty typu „oryginalne RSO 90% THC bez recepty” znalezione na przypadkowej stronie internetowej powinny wzbudzić szczególną ostrożność – zarówno pod względem prawnym, jak i tego, co faktycznie znajduje się w produkcie.
Dlaczego RSO wzbudza tyle emocji?
Bo łączy w sobie właściwie wszystko, co sprawia, że temat konopi wzbudza zainteresowanie: wysokie stężenie THC, historię konkretnego człowieka, medycynę, internetowe historie o „cudownych terapiach” oraz dyskusję o legalizacji.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy wszystkie te rzeczy mieszają się ze sobą.
RSO jest ciekawym elementem historii współczesnej kultury konopnej i dobrym przykładem tego, jak szybko osobiste doświadczenie może w internecie zamienić się w twierdzenie przedstawiane jako fakt naukowy.
Dlatego warto o RSO czytać – ale jeszcze bardziej warto oddzielać to, co rzeczywiście wiadomo, od tego, co po prostu często powtarza się w internecie.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o olej RSO
Co oznacza skrót RSO?
RSO oznacza Rick Simpson Oil. Nazwa pochodzi od Ricka Simpsona, który spopularyzował stosowanie skoncentrowanego ekstraktu z konopi.
Czy RSO to olej CBD?
Nie. Klasyczne RSO kojarzone jest z wysoką zawartością THC, podczas gdy olejki CBD zawierają przede wszystkim kannabidiol. Są to różne produkty.
Czy RSO zawiera THC?
Klasyczne RSO jest ekstraktem o wysokiej koncentracji kannabinoidów i zazwyczaj kojarzone jest właśnie z dużą zawartością THC.
Czy RSO działa psychoaktywnie?
Jeżeli produkt zawiera znaczną ilość THC, może wykazywać działanie psychoaktywne. Intensywność zależy między innymi od stężenia THC i indywidualnej reakcji organizmu.
Czy RSO i olej konopny to to samo?
Nie. Spożywczy olej konopny otrzymywany jest z nasion konopi. RSO jest skoncentrowanym ekstraktem zawierającym kannabinoidy pochodzące z materiału roślinnego.
Czy RSO leczy raka?
Nie ma wystarczających dowodów klinicznych pozwalających uznać RSO za skuteczne leczenie raka. Kannabinoidy są przedmiotem badań naukowych, ale nie oznacza to, że RSO może zastąpić leczenie onkologiczne.
Czy Rick Simpson był lekarzem?
Nie. Rick Simpson nie był lekarzem. Stał się znany dzięki opisywaniu własnych doświadczeń ze skoncentrowanym ekstraktem konopnym.
Czy RSO jest legalne w Polsce?
Produkty zawierające wysokie stężenie THC oraz wyciągi z konopi innych niż włókniste podlegają w Polsce regulacjom dotyczącym substancji kontrolowanych. Medyczne wykorzystanie określonych produktów konopnych odbywa się w ramach regulowanego systemu farmaceutycznego.
Czy RSO można kupić w aptece?
Nie należy utożsamiać internetowych produktów sprzedawanych pod nazwą RSO z dopuszczonymi do obrotu surowcami i lekami stosowanymi w medycynie. Produkty zawierające THC podlegają w Polsce szczególnym regulacjom.
Podsumowanie
RSO to nie olejek CBD i nie zwykły olej konopny. Jest to nazwa spopularyzowana przez Ricka Simpsona i odnosząca się do skoncentrowanego ekstraktu z konopi, tradycyjnie kojarzonego z wysoką zawartością THC.
Najwięcej kontrowersji budzą twierdzenia dotyczące RSO i nowotworów. Kannabinoidy rzeczywiście są przedmiotem badań naukowych, ale to nie daje podstaw do przedstawiania RSO jako potwierdzonego lekarstwa na raka.
Jeżeli więc spotkasz w internecie hasła w rodzaju „RSO leczy raka”, „olej CBD i RSO to to samo” albo „RSO to po prostu mocniejszy olej konopny” – warto podejść do nich z dużą rezerwą. W świecie konopi podobnie brzmiące nazwy potrafią oznaczać zupełnie różne rzeczy.
Komentarze (0)